W lutym 2026 roku pytanie o cenę benzyny w Polsce jest na ustach wielu kierowców. Niezależnie od tego, czy tankujesz Pb95, czy Pb98, koszty paliwa stanowią znaczącą część budżetu domowego. W tym artykule nie tylko przedstawię aktualne ceny benzyny w Polsce, ale także wyjaśnię, co wpływa na ich wysokość i, co najważniejsze, podpowiem, jak możesz realnie zaoszczędzić na tankowaniu. To praktyczny przewodnik dla każdego kierowcy, poszukującego wiarygodnych informacji i realnych porad w obliczu dynamicznie zmieniającego się rynku paliw.
Sprawdź aktualne ceny benzyny w Polsce w lutym 2026, dowiedz się, co wpływa na ich wysokość i jak skutecznie obniżyć koszty tankowania.
- Średnia cena benzyny Pb95 w lutym 2026 wynosi około 5,67 zł/l, a Pb98 waha się między 6,38-6,49 zł/l.
- Najniższe ceny Pb95 odnotowano w województwie śląskim (5,55 zł/l), natomiast najdrożej jest na Mazowszu i w Kujawsko-Pomorskiem.
- Blisko połowa ceny paliwa (49%) to koszt zakupu w rafinerii, a pozostała część to głównie podatki (akcyza 26%, VAT 23%, opłata paliwowa 3%) oraz marża stacji (4%).
- Analitycy przewidują utrzymanie się lub dalszy wzrost cen w najbliższych tygodniach, z prognozą dla Pb95 w przedziale 5,59-5,71 zł/l.
- Stacje paliw przy hipermarketach często oferują niższe ceny niż duże sieci.
- Oszczędności można szukać poprzez korzystanie z aplikacji do porównywania cen oraz praktykowanie ecodrivingu.

Aktualne ceny benzyny w Polsce: ile zapłacimy za litr w lutym 2026?
Rynek paliw jest niezwykle dynamiczny, a ceny na stacjach zmieniają się niemal z dnia na dzień. Dla kierowców kluczowe jest posiadanie dostępu do aktualnych i rzetelnych danych, aby móc świadomie zarządzać swoimi wydatkami. Przyjrzyjmy się zatem, ile faktycznie kosztuje benzyna w Polsce w lutym 2026 roku.
Średnia krajowa cena Pb95 i Pb98: twarde dane dla Twojego portfela
Na podstawie zebranych danych z lutego 2026 roku, średnia ogólnopolska cena benzyny bezołowiowej 95 (Pb95) w Polsce wynosi około 5,67 zł za litr. Jeśli chodzi o benzynę 98-oktanową (Pb98), jej ceny wahają się w przedziale od 6,38 zł do 6,49 zł za litr. Co istotne, w ostatnim czasie obserwujemy tendencję wzrostową; w ciągu zaledwie tygodnia cena benzyny 95 wzrosła średnio o 5 groszy na litrze. To pokazuje, jak szybko zmienia się sytuacja i jak ważne jest śledzenie tych danych.
Mapa cen w Polsce: w którym województwie zatankujesz najtaniej, a gdzie jest najdrożej?
Ceny paliw nie są jednolite w całym kraju. Analizując dane, zauważam, że występują znaczące różnice regionalne. Na przykład, najtaniej zatankujemy w województwie śląskim, gdzie średnia cena Pb95 wynosi około 5,55 zł/l. Z kolei do najdroższych regionów należą województwo mazowieckie i kujawsko-pomorskie. Różnice w cenach między województwami mogą sięgać nawet kilkunastu groszy na litrze. Warto mieć to na uwadze, planując dłuższą podróż czasem opłaca się poczekać z tankowaniem do wjazdu do tańszego regionu.
Benzyna 95 czy 98? Kiedy warto dopłacić za więcej oktanów, a kiedy to zbędny wydatek
Wielu kierowców zastanawia się, czy warto dopłacać do benzyny 98-oktanowej. Kluczowa różnica między Pb95 a Pb98 leży w liczbie oktanowej, która określa odporność paliwa na spalanie stukowe. Zwykle benzyna Pb95 jest w zupełności wystarczająca dla większości współczesnych samochodów. Silniki projektowane są pod kątem konkretnego paliwa, a tankowanie Pb98 do samochodu przystosowanego do Pb95 zazwyczaj nie przynosi żadnych korzyści w postaci lepszych osiągów czy niższego spalania. Jest to po prostu zbędny wydatek.
Są jednak wyjątki. Benzyna Pb98 jest zalecana, a czasem wręcz wymagana, w przypadku samochodów sportowych, aut z silnikami o wysokiej kompresji, turbodoładowanych, czy też modyfikowanych, gdzie producent wyraźnie wskazuje na konieczność stosowania paliwa o wyższej liczbie oktanowej. W takich przypadkach dopłata jest uzasadniona, ponieważ zapewnia optymalną pracę silnika i chroni go przed uszkodzeniami. Dla przeciętnego kierowcy, jeżdżącego typowym samochodem osobowym, tankowanie Pb95 to najbardziej ekonomiczne i w pełni bezpieczne rozwiązanie.
Dlaczego benzyna tyle kosztuje? Rozkładamy cenę na czynniki pierwsze
Cena, którą widzimy na dystrybutorze, nie jest przypadkowa. To suma wielu składowych, na które wpływają zarówno globalne trendy, jak i lokalna polityka podatkowa. Zrozumienie tych elementów pozwala mi, jako kierowcy, lepiej analizować rynek i przewidywać ewentualne zmiany. Przyjrzyjmy się, co dokładnie składa się na finalny koszt litra benzyny.
Cena ropy naftowej i kurs dolara: globalny duet, który rządzi Twoim bakiem
Podstawowym czynnikiem wpływającym na cenę paliwa jest koszt zakupu ropy naftowej na rynkach światowych. Stanowi on około 49% ceny detalicznej, co oznacza, że niemal połowa kwoty, którą płacimy, jest bezpośrednio związana z notowaniami surowca. Wahania cen ropy, wynikające z podaży, popytu, czy sytuacji geopolitycznej, mają natychmiastowe przełożenie na ceny w rafineriach, a następnie na stacjach.
Nie możemy zapominać również o kursie dolara amerykańskiego. Ropa naftowa jest notowana w dolarach, więc nawet jeśli cena ropy na światowych giełdach pozostaje stabilna, osłabienie polskiego złotego względem dolara automatycznie podnosi koszt zakupu surowca dla polskich rafinerii. To globalny duet, który niezmiennie rządzi cenami w naszych bakach.
Podatkowy ciężar w cenie paliwa: ile tak naprawdę zabiera państwo (VAT, akcyza, opłata paliwowa)
Znaczącą część ceny paliwa stanowią różnego rodzaju podatki i opłaty, które trafiają do budżetu państwa. To właśnie one są często przedmiotem dyskusji i wpływają na ostateczny koszt dla konsumenta:
- Podatek akcyzowy: To około 26% ceny litra benzyny. Jest to stała kwota na litr, niezależna od ceny hurtowej paliwa.
- Podatek VAT: Wynosi 23% i jest naliczany od sumy ceny hurtowej, akcyzy i innych opłat. Oznacza to, że płacimy VAT także od akcyzy, co dodatkowo podnosi cenę.
- Opłata paliwowa: Stanowi około 3% ceny. W 2026 roku stawka dla benzyn silnikowych została podniesiona do 210,29 zł za 1000 litrów, co ma bezpośredni wpływ na finalny koszt dla kierowcy.
Jak widać, ponad połowa ceny paliwa to obciążenia fiskalne. To ważne, aby zrozumieć, że nawet jeśli cena ropy spada, wysokie podatki wciąż utrzymują cenę na relatywnie wysokim poziomie.
Marża rafineryjna i detaliczna: czyli ile zarabiają na paliwie producenci i stacje benzynowe
Ostatnim, ale nie mniej ważnym elementem składowym ceny jest marża. Dzielimy ją na marżę rafineryjną i marżę detaliczną stacji paliw. Marża detaliczna, czyli to, co zarabia stacja, wynosi około 4% ceny litra paliwa. Z tej kwoty stacja musi pokryć swoje koszty operacyjne pensje pracowników, rachunki za prąd, utrzymanie obiektu, transport paliwa a także wygenerować zysk. To właśnie ta część ceny jest najbardziej elastyczna i podlega konkurencji między stacjami.Marża rafineryjna to z kolei zysk rafinerii z przetworzenia ropy naftowej na gotowe produkty paliwowe. Jej wysokość zależy od wielu czynników, w tym od kosztów produkcji, efektywności rafinerii oraz popytu na rynku. Oba rodzaje marż są niezbędne dla funkcjonowania całego łańcucha dostaw paliwa, choć ich udział w cenie jest znacznie mniejszy niż podatków czy kosztu samego surowca.
Co nas czeka przy dystrybutorach? Prognozy cen benzyny na najbliższe tygodnie
W obliczu tak wielu zmiennych, prognozowanie cen paliw jest zawsze wyzwaniem. Niemniej jednak, jako kierowcy, chcemy wiedzieć, czego możemy się spodziewać. Rynek paliw jest niestabilny, a bieżące analizy ekspertów są dla nas cenną wskazówką, pomagającą przygotować się na nadchodzące tygodnie.
Analiza rynku: czy tendencja wzrostowa się utrzyma? Co mówią eksperci
Analitycy rynkowi przewidują, że w najbliższych tygodniach ceny benzyny mogą nadal rosnąć lub utrzymywać się na obecnym, podwyższonym poziomie. Wzrosty te są napędzane przede wszystkim przez sytuację na światowych rynkach ropy naftowej oraz rosnące ceny w rafineriach. Eksperci prognozują, że w drugiej połowie lutego 2026 r. cena benzyny Pb95 może utrzymywać się w przedziale 5,59 zł do 5,71 zł za litr. To sygnał, że na razie nie powinniśmy liczyć na znaczące obniżki.
Wpływ sytuacji geopolitycznej i sezonowości na wahania cen: bądź przygotowany na zmiany
Na krótkoterminowe wahania cen paliw ogromny wpływ ma globalna sytuacja geopolityczna. Napięcia na Bliskim Wschodzie, konflikty zbrojne czy decyzje krajów OPEC+ dotyczące poziomu wydobycia ropy mogą błyskawicznie przełożyć się na wzrost cen surowca, a co za tym idzie, na droższe paliwo na stacjach. To czynniki, na które nie mamy wpływu, ale musimy być na nie przygotowani.
Dodatkowo, obserwujemy również wpływ sezonowości. Zwiększony ruch wakacyjny, długie weekendy czy okresy wzmożonej aktywności gospodarczej często prowadzą do wzrostu popytu na paliwo, co może skutkować podwyżkami cen. Warto o tym pamiętać, planując np. letnie wyjazdy tankowanie przed szczytem sezonu może okazać się opłacalne.
Jak realnie obniżyć rachunki za tankowanie? Sprawdzone sposoby na oszczędności
Skoro wiemy już, ile kosztuje benzyna i co wpływa na jej cenę, przejdźmy do konkretów. Mimo rosnących kosztów paliwa, istnieją skuteczne metody na zmniejszenie wydatków na tankowanie. Jako kierowca z doświadczeniem, mogę potwierdzić, że nawet drobne zmiany w nawykach mogą przynieść realne oszczędności.
Gdzie szukać najtańszej benzyny? Porównanie cen na stacjach Orlen, Shell, BP i tych przy marketach
Konkurencja na rynku stacji paliw jest spora, a to dobra wiadomość dla nas, kierowców. Z moich obserwacji wynika, że stacje zlokalizowane przy hipermarketach (np. Auchan, Carrefour, E.Leclerc) często oferują najniższe ceny paliw. Wynika to z ich strategii cenowej, mającej na celu przyciągnięcie klientów do sklepów. Warto również porównywać ceny między dużymi sieciami, takimi jak Orlen, Shell czy BP. Ich strategie cenowe mogą się różnić, a lokalne promocje potrafią zaskoczyć. Zawsze sprawdzam kilka stacji w okolicy, zanim zdecyduję się na tankowanie.
Aplikacje i portale internetowe, które znajdą dla Ciebie najniższą cenę w okolicy
W dzisiejszych czasach technologia przychodzi nam z pomocą. Istnieje wiele aplikacji mobilnych i portali internetowych, które pomagają znaleźć najtańsze paliwo w okolicy. Oto kilka z nich, które sam polecam:
- Yanosik: Oprócz funkcji nawigacji i ostrzegania o kontrolach, Yanosik oferuje również aktualne ceny paliw na stacjach w pobliżu. Dane są aktualizowane przez samych użytkowników.
- Autokącik: To popularny portal, który często publikuje zestawienia cen paliw, a także pozwala na wyszukiwanie najtańszych stacji w danej lokalizacji.
- Fuelio: Aplikacja do monitorowania spalania i kosztów samochodu, która często integruje się z bazami danych cen paliw, pomagając znaleźć korzystne oferty.
Korzystanie z tych narzędzi to naprawdę prosty sposób na zaoszczędzenie kilku, a nawet kilkunastu złotych na każdym tankowaniu.
Programy lojalnościowe i promocje na stacjach: jak z nich mądrze korzystać?
Większość dużych sieci stacji paliw oferuje programy lojalnościowe, takie jak Vitay (Orlen), Shell ClubSmart czy BP SuperCard. Rejestracja w tych programach i zbieranie punktów może przynieść realne korzyści w postaci zniżek na paliwo, darmowych produktów czy rabatów na usługi. Warto również śledzić sezonowe promocje, które często pojawiają się w okolicach świąt czy długich weekendów. Czasami wystarczy zatankować w określony dzień tygodnia lub spełnić warunek minimalnej kwoty, aby otrzymać dodatkowy rabat. Mądre korzystanie z tych programów to kolejny sposób na obniżenie rachunków.
Mniej spalania, więcej w portfelu: proste nawyki, które obniżą zużycie benzyny
Niezależnie od cen na stacjach, nasz styl jazdy ma ogromny wpływ na zużycie paliwa. Wierzę, że każdy kierowca może aktywnie wpływać na swoje wydatki, wprowadzając kilka prostych, ale skutecznych nawyków. To ecodriving, czyli ekonomiczna jazda, która nie tylko oszczędza paliwo, ale także jest bezpieczniejsza i mniej obciąża samochód.
Złote zasady ecodrivingu: jak płynna jazda i hamowanie silnikiem wpływają na spalanie
Ecodriving to sztuka jazdy, która minimalizuje zużycie paliwa. Oto moje "złote zasady":
- Płynna jazda: Unikaj gwałtownych przyspieszeń i nagłych hamowań. Każde mocne wciśnięcie gazu to niepotrzebne spalanie paliwa. Staraj się przewidywać sytuację na drodze i utrzymywać stałą prędkość.
- Hamowanie silnikiem: Zamiast dojeżdżać do skrzyżowania na luzie i hamować w ostatniej chwili, zdejmij nogę z gazu i pozwól samochodowi zwalniać na biegu. W nowoczesnych autach, podczas hamowania silnikiem, dopływ paliwa jest odcinany, co oznacza zerowe zużycie.
- Odpowiednie zmiany biegów: Zmieniaj biegi na wyższe przy niskich obrotach (zazwyczaj między 2000 a 2500 obr./min dla silników benzynowych). Jazda na zbyt wysokich obrotach niepotrzebnie zwiększa spalanie.
- Utrzymywanie optymalnej prędkości: Każdy samochód ma swoją optymalną prędkość, przy której spala najmniej paliwa. Zazwyczaj jest to prędkość w okolicach 70-90 km/h na najwyższym biegu. Jazda z prędkościami autostradowymi znacząco zwiększa zużycie.
Wprowadzenie tych nawyków do codziennej jazdy może obniżyć spalanie nawet o 10-20%.
Wpływ ciśnienia w oponach i zbędnego balastu w aucie na częstotliwość wizyt na stacji
Dwa często pomijane aspekty, które mają realny wpływ na zużycie paliwa, to prawidłowe ciśnienie w oponach i zbędny balast w samochodzie. Niedopompowane opony zwiększają opory toczenia, co z kolei zmusza silnik do większej pracy i zużycia większej ilości paliwa. Zalecam regularne sprawdzanie ciśnienia, przynajmniej raz w miesiącu. Prawidłowe ciśnienie nie tylko oszczędza paliwo, ale także zwiększa bezpieczeństwo i wydłuża żywotność opon.
Podobnie jest ze zbędnym balastem. Każdy dodatkowy kilogram w samochodzie to większe obciążenie dla silnika. Jeśli w bagażniku wożę niepotrzebne narzędzia, stare gazety czy inne ciężkie przedmioty, mój samochód spala więcej paliwa. Warto raz na jakiś czas zrobić "porządki" w aucie i usunąć wszystko, co nie jest niezbędne do codziennej jazdy. To prosta, a często niedoceniana metoda na oszczędności.
Przeczytaj również: Ile kWh z litra benzyny? Sprawdź, ile energii marnuje Twój silnik
Klimatyzacja, otwarte okna, niedogrzany silnik: ukryci pożeracze paliwa i jak ich unikać
Istnieją również "ukryci pożeracze paliwa", o których często zapominamy. Nadmierne używanie klimatyzacji, zwłaszcza w upalne dni, może zwiększyć spalanie nawet o 10-15%. Warto korzystać z niej z umiarem, a na krótszych trasach rozważyć otwarcie okien. Jednak uwaga jazda z otwartymi oknami przy wyższych prędkościach (powyżej 60-70 km/h) również zwiększa opory powietrza i w konsekwencji zużycie paliwa, niwelując oszczędności z wyłączonej klimatyzacji.
Kolejnym czynnikiem jest jazda na niedogrzanym silniku. Krótkie trasy, zwłaszcza zimą, sprawiają, że silnik nie osiąga optymalnej temperatury pracy, co prowadzi do zwiększonego spalania. Jeśli to możliwe, staraj się łączyć krótkie przejazdy w jedną dłuższą trasę lub rozważ inne środki transportu na bardzo krótkich dystansach. Świadomość tych drobnych nawyków pozwala mi na znacznie efektywniejsze zarządzanie kosztami paliwa.