Supersamochód może zachwycać osiągami, ale przy zakupie używanego egzemplarza liczą się również serwis, historia auta i realne koszty utrzymania. McLaren 720S łączy karbonową konstrukcję, silnik V8 biturbo oraz osiągi na poziomie samochodów torowych, a jednocześnie potrafi poruszać się po zwykłych drogach. Poniżej omawiam jego dane techniczne, wersje nadwoziowe, wrażenia z jazdy, ceny w Polsce i najważniejsze punkty kontroli przed zakupem.
Najważniejsze informacje o tym supersamochodzie w kilku punktach
- Silnik V8 4.0 biturbo rozwija 720 KM i 770 Nm.
- Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje około 2,8-2,9 sekundy.
- Prędkość maksymalna wynosi 341 km/h.
- Model występował jako coupé i Spider, a produkowano go od 2017 do 2023 roku.
- Zadbane używane egzemplarze w Polsce kosztują zwykle około 800 tys. - 1,3 mln zł.
- Największe ryzyko przy zakupie tworzą nieudokumentowane naprawy, zaniedbany serwis i modyfikacje.

Co wyróżnia McLarena 720S na tle innych supersamochodów
Ten model powstał jako następca 650S i szybko stał się jednym z najważniejszych samochodów w gamie brytyjskiej marki. Jego nazwa odnosi się do mocy wyrażonej w koniach mechanicznych, ale sama liczba nie oddaje całego charakteru auta. Największe wrażenie robi połączenie niskiej masy, napędu na tylną oś i bardzo skutecznej aerodynamiki.
Sercem samochodu jest benzynowy silnik M840T o pojemności 3994 cm³. Podwójne turbodoładowanie pozwala uzyskać 720 KM przy około 7500 obr./min oraz 770 Nm momentu obrotowego, dostępnego w szerokim zakresie obrotów. Za przeniesienie napędu odpowiada siedmiobiegowa przekładnia dwusprzęgłowa SSG.
| Parametr | McLaren 720S |
|---|---|
| Silnik | V8 4.0 twin-turbo |
| Moc | 720 KM |
| Maksymalny moment obrotowy | 770 Nm |
| Napęd | Na tylną oś |
| Skrzynia biegów | 7-biegowa, dwusprzęgłowa |
| 0-100 km/h | Około 2,8-2,9 s |
| 0-200 km/h | Około 7,8 s |
| Prędkość maksymalna | 341 km/h |
| Produkcja | 2017-2023 |
Oficjalne dane dotyczące sprintu mogą różnić się o dziesiąte części sekundy zależnie od rynku, opon i warunków pomiaru. Dla kierowcy ważniejsze jest to, że auto reaguje natychmiast i przyspiesza bardzo mocno także przy wyższych prędkościach. To nie jest samochód, który kończy zabawę przy 100 km/h, lecz maszyna z ogromnym zapasem osiągów na autostradzie i torze.
Karbonowa konstrukcja i hydrauliczne zawieszenie
720S korzysta z karbonowego monokoku MonoCage II. Taka konstrukcja jest sztywna i lekka, a przy tym pozwala uzyskać bardzo dobry stosunek masy do mocy. Charakterystyczne drzwi unoszone do góry nie są wyłącznie ozdobą, ponieważ ułatwiają dostęp do kabiny na ciasnych miejscach parkingowych, choć wymagają ostrożności przy niskim suficie.
Jednym z najbardziej interesujących rozwiązań jest układ Proactive Chassis Control II. Hydrauliczne połączenie elementów zawieszenia ogranicza przechyły nadwozia bez typowego, bardzo twardego ustawienia. Z mojego punktu widzenia to właśnie wszechstronność zawieszenia odróżnia ten samochód od wielu bezkompromisowych aut torowych.
Jak jeździ McLaren 720S na drodze i torze
Na suchej nawierzchni samochód daje kierowcy wyjątkowo dużo przyczepności, ale nie usuwa całkowicie odpowiedzialności za jego prowadzenie. Napęd trafia wyłącznie na tył, a 770 Nm może szybko przeciążyć opony, jeśli gaz zostanie otwarty zbyt gwałtownie. Elektronika pomaga, lecz nie zastępuje rozsądku.
Największą zaletą jest sposób, w jaki auto zmienia charakter. W trybie komfortowym zawieszenie potrafi zaskakująco dobrze tłumić nierówności, natomiast ustawienia sportowe i torowe wyostrzają reakcje układu kierowniczego, skrzyni oraz silnika. Nie trzeba jechać z prędkością maksymalną, aby poczuć jego wyjątkowość. Wystarczy kilka szybkich zakrętów na dobrej drodze.
Na torze znaczenie mają aktywna aerodynamika, hamulce i niska masa. Na polskich drogach ograniczeniem bywają jednak poprzeczne nierówności, studzienki oraz strome zjazdy. Przedni system unoszenia nosa pomaga w codziennym użytkowaniu, ale jego działanie i stan hydrauliki trzeba sprawdzić przed zakupem.
Coupé czy Spider
Wersja coupé jest zwykle wybierana przez osoby, które chcą maksymalnie skupić się na osiągach i sztywności nadwozia. Spider oferuje dodatkową przyjemność z jazdy z otwartym dachem, ale mechanizm dachu zwiększa masę i liczbę elementów wymagających kontroli. Różnica nie sprowadza się więc tylko do wyglądu, lecz obejmuje także koszty i potencjalne źródła usterek.
W praktyce Spider ma sens dla kierowcy, który będzie regularnie korzystał z auta rekreacyjnie. Jeśli samochód ma pojawiać się na torze i liczy się każda możliwość ograniczenia masy, wybrałbym coupé. Przy obu wersjach najważniejszy pozostaje stan konkretnego egzemplarza, a nie sam typ nadwozia.
Wersje wyposażenia i opcje, które naprawdę mają znaczenie
Na rynku wtórnym można spotkać samochody w pakietach Luxury i Performance, a także auta skonfigurowane indywidualnie przez MSO, czyli McLaren Special Operations. Nazwa pakietu nie zawsze mówi wszystko, dlatego wyposażenie trzeba sprawdzać po numerze VIN i fabrycznej specyfikacji.
Przy wyborze używanego auta zwróciłbym uwagę przede wszystkim na podnoszony przód, kamerę, czujniki parkowania, fotele oraz historię wymiany opon. Włókno węglowe w kabinie i na nadwoziu wygląda efektownie, ale podnosi cenę naprawy nawet po pozornie niewielkim uszkodzeniu.
- Pakiet Performance może przynieść lepsze fotele, sportowe wykończenie i elementy przydatne podczas szybkiej jazdy.
- Pakiet Luxury poprawia komfort oraz jakość codziennego użytkowania.
- Opcje MSO mogą zwiększać atrakcyjność auta, lecz nie zawsze podnoszą jego wartość przy odsprzedaży.
- Opony homologowane dla tego modelu są ważniejsze niż efektowne, ale przypadkowe zamienniki.
Nie przepłacałbym automatycznie za każdy karbonowy dodatek. W tym aucie większą różnicę przy późniejszej eksploatacji robią udokumentowany serwis, prosty stan blacharski i oryginalne części niż sama liczba elementów z włókna węglowego.
Ile kosztuje używany egzemplarz w Polsce
W 2026 roku 720S należy traktować przede wszystkim jako samochód z rynku wtórnego. W polskich ofertach ceny coupé często mieszczą się w przedziale około 800 tys. - 1,1 mln zł, natomiast auta z niskim przebiegiem, pełną historią i bogatą specyfikacją mogą kosztować 1,2-1,3 mln zł lub więcej.
Spider zazwyczaj jest droższy. W zależności od rocznika, przebiegu i wyposażenia można spotkać oferty w granicach 850 tys. - 1,45 mln zł. Są to ceny ogłoszeniowe, a nie gwarantowane kwoty transakcji, dlatego przed oceną konkretnego samochodu trzeba porównać podobne egzemplarze.
| Typ oferty | Orientacyjny poziom cen | Dla kogo |
|---|---|---|
| Tańsze coupé | Około 700-850 tys. zł | Dla osoby gotowej na bardzo dokładną kontrolę |
| Zadbane coupé | Około 850 tys. - 1,1 mln zł | Najrozsądniejszy kompromis na rynku wtórnym |
| Egzemplarz kolekcjonerski | Około 1,1-1,3 mln zł i więcej | Niski przebieg, dobra konfiguracja, pełna historia |
| Spider | Około 850 tys. - 1,45 mln zł | Dla osób ceniących jazdę bez dachu |
Do ceny zakupu trzeba doliczyć ubezpieczenie, transport, ewentualny import, przegląd przedzakupowy i budżet awaryjny. Przy samochodzie tej klasy rozsądnie jest zostawić co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych rezerwy, ponieważ pojedyncza naprawa elementu hydrauliki, elektroniki lub karbonowego poszycia może być bardzo kosztowna.
Na co uważać przed zakupem
Najtańsze ogłoszenie rzadko jest okazją bez powodu. Niska cena może wynikać z wysokiego przebiegu, szkody importowej, niepełnej dokumentacji, naprawy wykonanej poza specjalistycznym warsztatem albo modyfikacji silnika. W przypadku supersamochodu zdjęcia i efektowny kolor mają znacznie mniejsze znaczenie niż raport diagnostyczny oraz historia serwisowa.
Przeczytaj również: Opel Astra K 1.6 CDTI - co sprawdzić przed zakupem?
Kontrola techniczna krok po kroku
- Sprawdź numer VIN, pochodzenie auta, historię szkód i zgodność przebiegu.
- Wykonaj pomiar grubości lakieru oraz dokładne oględziny karbonowego monokoku.
- Podłącz samochód do diagnostyki i sprawdź błędy zapisane w modułach.
- Skontroluj działanie podnoszenia przedniej osi, aktywnej aerodynamiki i wszystkich trybów jazdy.
- Oceń stan opon, hamulców, zawieszenia i przekładni dwusprzęgłowej.
- Zamów jazdę próbną na zimnym i rozgrzanym silniku, bez gwałtownego katowania auta.
Nie pomijałbym także kontroli spodu samochodu. Niski prześwit sprawia, że podwozie może mieć ślady kontaktu z nawierzchnią, nawet jeśli nadwozie wygląda idealnie. Szczególnie dokładnie obejrzałbym punkty mocowania zawieszenia, osłony podwozia i krawędzie progów.
Samochód po modyfikacjach wymaga dodatkowej ostrożności. Zmienione oprogramowanie silnika, sportowy wydech lub nieoryginalne elementy zawieszenia mogą poprawiać osiągi, ale utrudniają ocenę niezawodności. Przy pierwszym zakupie bezpieczniejszym wyborem jest egzemplarz możliwie bliski fabrycznej specyfikacji.
Czy 720S ma sens jako samochód do codziennej jazdy
Wbrew pozorom może być używany częściej niż wiele jeszcze bardziej radykalnych supersamochodów. Ma wygodniejsze ustawienie zawieszenia, automatyczną skrzynię i bagażnik wystarczający na krótki wyjazd. Ograniczeniem pozostają widoczność, szerokość auta, delikatne elementy nadwozia i bardzo wysoki koszt każdej nieuwagi.
Do codziennych dojazdów trzeba też doliczyć zużycie opon, paliwa oraz stres związany z parkowaniem. Właściciel powinien mieć dostęp do bezpiecznego, suchego garażu i warsztatu, który zna samochody McLarena. Uniwersalność tego modelu jest realna, ale nie oznacza taniej eksploatacji.
W porównaniu z nowszym 750S starszy model może być atrakcyjniejszy cenowo i nadal oferuje osiągi, które przekraczają potrzeby większości kierowców. Nowszy samochód ma jednak świeższą konstrukcję i inne warunki gwarancyjne. Dla mnie 720S broni się przede wszystkim charakterem, karbonową lekkością oraz tym, że nie próbuje być komfortowym autem GT.
Najrozsądniejszy sposób na wybór konkretnego egzemplarza
Najpierw ustaliłbym budżet nie tylko na zakup, lecz także na pierwszy serwis, ubezpieczenie i nieprzewidziane wydatki. Później szukałbym auta z pełną dokumentacją, regularnymi przeglądami i możliwie małą liczbą właścicieli. Lepszy będzie droższy samochód z udowodnioną historią niż tańszy egzemplarz wymagający domysłów.
McLaren 720S jest jednym z tych modeli, które potrafią dać kierowcy emocje zarezerwowane dotąd dla toru, a jednocześnie nie wymagają lawety przy każdej spokojnej przejażdżce. Trzeba jednak kupować go jak precyzyjne urządzenie techniczne, a nie jak zwykły samochód używany. Jeśli stan, serwis i pochodzenie są pewne, otrzymujemy wyjątkowo szybki, efektowny i nadal bardzo angażujący supersamochód.