Mercedes-AMG GT 63 S - osiągi, ceny i wybór wersji

Pomarańczowy Mercedes-AMG GT 63 S pędzi obok nowoczesnego budynku.

Napisano przez

Łukasz Ostrowski

Opublikowano

30 wrz 2026

Spis treści

Gdy sportowe osiągi mają iść w parze z komfortem codziennej jazdy, Mercedes-AMG GT 63 S staje się wyjątkowo ciekawą propozycją. W tym artykule sprawdzam, czym różnią się jego najważniejsze odmiany, jakie oferują osiągi, ile kosztują w Polsce i na co zwrócić uwagę przed zakupem nowego lub używanego egzemplarza.

Najważniejsze informacje o najmocniejszym AMG GT

  • Silnik to najczęściej benzynowe V8 4.0 biturbo, a w wersji E PERFORMANCE pracuje razem z jednostką elektryczną.
  • Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa od 2,8 do 3,2 sekundy, zależnie od odmiany.
  • Napęd AMG 4MATIC+ potrafi zmieniać rozdział momentu obrotowego między osiami i wspiera jazdę torową.
  • Cena nowego coupé wynosiła od 1 126 700 zł według polskich danych producenta, ale aktualna konfiguracja może być droższa.
  • Największy kompromis stanowią wysokie koszty paliwa, opon, hamulców i ubezpieczenia.

Pomarańczowy Mercedes-AMG GT 63 S pędzi obok nowoczesnego budynku.

Nie ma jednej wersji GT 63 S

Pod tą nazwą kryje się kilka bardzo szybkich samochodów. Najłatwiej pomylić czterodrzwiowe AMG GT 63 S z nowym coupé GT 63 S E PERFORMANCE, a także z torową odmianą GT 63 PRO. Wszystkie należą do tej samej rodziny, lecz różnią się napędem, przeznaczeniem i charakterem.

Klasyczne GT 63 S 4MATIC+ korzysta z benzynowego silnika V8 o mocy około 639 KM i momencie obrotowym 900 Nm. Odmiana E PERFORMANCE łączy V8 z silnikiem elektrycznym, dzięki czemu osiąga nawet 816 lub 843 KM, zależnie od nadwozia i wersji modelowej.

Moim zdaniem to właśnie oznaczenie E PERFORMANCE wymaga największej uwagi. Nie oznacza spokojnej hybrydy nastawionej na oszczędność, lecz układ plug-in hybrid zaprojektowany przede wszystkim do uzyskania natychmiastowej reakcji na gaz i wysokiej mocy. Niewielki akumulator nie służy tu do pokonywania dziesiątek kilometrów bez użycia silnika spalinowego.

Czterodrzwiowe coupé czy klasyczne coupé

Czterodrzwiowe GT jest bardziej praktyczne. Ma większy bagażnik, łatwiejszy dostęp do tylnej kanapy i lepiej sprawdza się podczas dłuższych podróży. Nadal wygląda agresywnie, ale może pełnić funkcję bardzo szybkiego samochodu rodzinnego.

Dwudrzwiowe coupé jest niższe, bardziej zwarte wizualnie i mocniej skupione na emocjach. W wersji E PERFORMANCE oferuje 816 KM, 1080-1420 Nm systemowego momentu obrotowego oraz przyspieszenie do 100 km/h w 2,8 sekundy. To parametry, które na drodze publicznej wykorzystuje się tylko częściowo.

Osiągi robią wrażenie, ale technika ma znaczenie

Sercem samochodu pozostaje 4-litrowe V8 biturbo. Dwie turbosprężarki zwiększają ilość powietrza dostarczanego do cylindrów, a jednostka elektryczna w wersji hybrydowej pomaga zredukować opóźnienie reakcji na gaz. Efekt jest bardzo charakterystyczny dla AMG: samochód reaguje gwałtownie, ale nie sprawia wrażenia nerwowego przy spokojnej jeździe.

Odmiana Moc 0-100 km/h Prędkość maksymalna Charakter
GT 63 S 4MATIC+ około 639 KM około 3,2 s około 315 km/h mocne, klasyczne V8
GT 63 S E PERFORMANCE Coupé 816 KM 2,8 s 320 km/h maksymalna dynamika na drodze
GT 63 S E PERFORMANCE 4-drzwiowe 843 KM 2,9 s 316 km/h sportowy samochód do codziennego użytku
GT 63 PRO 4MATIC+ 612 KM 3,2 s 317 km/h tor i szybka jazda po zakrętach

Za przeniesienie napędu odpowiada automatyczna skrzynia AMG SPEEDSHIFT MCT 9G. Skrót MCT oznacza konstrukcję wykorzystującą mokre sprzęgło zamiast klasycznego konwertera momentu. Dzięki temu zmiany przełożeń mogą być bardzo szybkie, choć podczas manewrowania w korku układ nie zawsze działa tak miękko jak spokojniejsze skrzynie w zwykłych Mercedesach.

Napęd AMG Performance 4MATIC+ ma zmienny rozdział momentu obrotowego. W praktyce oznacza to więcej trakcji podczas ruszania i wyjścia z zakrętu, a w odpowiednim trybie także możliwość przesunięcia większej części siły na tylną oś. Tryb Drift jest efektownym dodatkiem, ale nie powinien być traktowany jako argument do codziennej jazdy po drogach publicznych.

Hybryda E PERFORMANCE nie jest sposobem na tanią jazdę

Wariant hybrydowy korzysta z akumulatora o pojemności około 6,1 kWh i tylnego silnika elektrycznego o mocy 150 kW. Zasięg w trybie elektrycznym wynosi około 12-13 km według danych homologacyjnych. To wystarcza na ciche wyjechanie z osiedla albo krótki przejazd przez centrum, ale nie zmienia auta w ekonomicznego SUV-a plug-in.

Według danych Mercedes-Benz Polska coupe osiągało ważone zużycie energii na poziomie około 12,6 kWh/100 km oraz 8,2 l benzyny na 100 km. Po rozładowaniu baterii trzeba liczyć się z wynikiem około 12,3 l/100 km w cyklu WLTP, a dynamiczna jazda może podnieść spalanie znacznie wyżej.

To ważne rozróżnienie. Wynik homologacyjny zakłada częste korzystanie z energii zgromadzonej w akumulatorze, dlatego kierowca pokonujący głównie autostrady nie uzyska takiego rezultatu. Przy częstym ładowaniu hybryda poprawia reakcję napędu i może ograniczyć zużycie paliwa na krótkich odcinkach, ale jej głównym atutem pozostają osiągi, nie oszczędność.

Jak ładować taki samochód

Akumulator jest niewielki, więc jego uzupełnienie nie wymaga rozbudowanej infrastruktury. Najwygodniej korzystać z ładowarki w domu lub garażu, szczególnie przed krótkimi przejazdami po mieście. Jeśli samochód przez większość czasu jeździ z rozładowaną baterią, kierowca wozi dodatkową masę bez pełnego wykorzystania zalet układu hybrydowego.

Z mojego punktu widzenia E PERFORMANCE ma sens przede wszystkim dla osoby, która chce połączyć brutalne przyspieszenie z możliwością cichego manewrowania w mieście. Dla kierowcy pokonującego długie trasy bez dostępu do ładowania klasyczne V8 może okazać się prostszym i bardziej logicznym wyborem.

GT 63 PRO pokazuje, co zmienia przygotowanie do toru

Odmiana GT 63 PRO nie jest najmocniejsza pod względem liczby koni mechanicznych, ale została przygotowana z myślą o szybkiej jeździe po torze. Jej V8 generuje 612 KM i 850 Nm, a samochód przyspiesza do 100 km/h w 3,2 sekundy i może osiągnąć 317 km/h.

Największą różnicę robią elementy, których nie widać w tabeli osiągów. Producent zastosował poprawioną aerodynamikę, dodatkowe chłodzenie, karbonowe elementy nadwozia i standardowe ceramiczne hamulce z przednimi tarczami o średnicy 420 mm. To rozwiązania, które mają ograniczać przegrzewanie podczas kolejnych szybkich okrążeń.

W codziennym ruchu ceramiczne hamulce nie zawsze będą zaletą. Dają dużą odporność na fading, czyli spadek skuteczności po intensywnym hamowaniu, ale są drogie w obsłudze i mogą pracować mniej przyjemnie na zimno. Dlatego PRO wybrałbym tylko wtedy, gdy właściciel rzeczywiście planuje regularne wyjazdy na tor.

Ile kosztuje Mercedes-AMG GT 63 S w Polsce

Cena zależy od nadwozia, wersji napędowej i wyposażenia dodatkowego. Mercedes-Benz Polska podawał dla GT 63 S E PERFORMANCE Coupé cenę startową 1 126 700 zł. To punkt odniesienia z momentu rozpoczęcia sprzedaży, a nie gwarantowana cena każdego egzemplarza dostępnego w 2026 roku.

Końcowa kwota może szybko wzrosnąć przez pakiety AMG, lakier specjalny, sportowe fotele, karbonowe dodatki, ceramiczne hamulce i większe koła. W samochodzie tej klasy opcje za kilkadziesiąt tysięcy złotych nie są niczym niezwykłym, dlatego przed podpisaniem umowy trzeba analizować pełną specyfikację, a nie tylko cenę bazową.

Przeczytaj również: Fiat Tipo sedan - czy warto go kupić? Analiza przed zakupem

Koszty, o których łatwo zapomnieć

  • Paliwo będzie jednym z głównych wydatków, szczególnie przy częstym korzystaniu z mocy V8.
  • Opony o dużej szerokości i sportowej mieszance zużywają się szybciej niż ogumienie w zwykłym samochodzie.
  • Hamulce w mocnych odmianach AMG są większe i droższe niż w standardowych modelach Mercedesa.
  • Ubezpieczenie AC może być bardzo kosztowne ze względu na wartość auta, moc i ryzyko kradzieży.
  • Serwis układu hybrydowego wymaga warsztatu z odpowiednimi uprawnieniami i doświadczeniem przy samochodach wysokiego napięcia.

Nie próbowałbym oszczędzać na oponach ani serwisie, bo w aucie rozwijającym ponad 300 km/h jakość tych elementów bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo. Tanie zamienniki mogą obniżyć koszt zakupu, ale zabierają część precyzji, dla której kupuje się AMG.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego egzemplarza

Najważniejsza jest historia obsługi oraz sposób użytkowania. Samochód jeżdżący wyłącznie po autostradach może być w lepszym stanie niż egzemplarz używany do krótkich, agresywnych przejazdów, nawet jeśli oba mają podobny przebieg. Szczególnie dokładnie sprawdziłbym układ chłodzenia, hamulce, opony i skrzynię biegów.

W hybrydzie trzeba zweryfikować także stan baterii trakcyjnej, historię ładowania i działanie wszystkich trybów jazdy. Diagnostyka komputerowa powinna być wykonana w serwisie znającym AMG, a nie tylko w przypadkowym warsztacie dysponującym uniwersalnym testerem.

Przed zakupem warto sprawdzić, czy samochód nie był modyfikowany programowo. Podniesienie mocy może poprawić osiągi, ale jednocześnie zwiększa obciążenie silnika, skrzyni i napędu. W przypadku tak drogiego auta fabryczna specyfikacja i pełna dokumentacja zwykle są więcej warte niż kilka dodatkowych koni.

Nie pomijałbym też oględzin podwozia. Niski prześwit, duże felgi i wysoki moment obrotowy zwiększają ryzyko uszkodzeń po kontakcie z krawężnikiem lub nierówną drogą. Krótka jazda próbna powinna obejmować zimny rozruch, spokojne manewrowanie, hamowanie i pracę skrzyni przy niskich prędkościach.

Która odmiana ma najwięcej sensu

Wybór zależy od tego, czy priorytetem jest praktyczność, emocje czy tor. Czterodrzwiowe GT 63 S będzie najbardziej uniwersalne, coupé E PERFORMANCE zapewni najmocniejsze wrażenia przy przyspieszaniu, a GT 63 PRO pokaże przewagę dopiero wtedy, gdy samochód trafi na tor.

Jeżeli samochód ma być używany sporadycznie i głównie rekreacyjnie, wybrałbym coupé. Jeśli ma zastąpić jedyne auto w garażu, rozsądniejszy będzie wariant czterodrzwiowy. PRO traktowałbym jako zakup dla świadomego entuzjasty, który rozumie, że lepsze chłodzenie i ceramika mają znaczenie przede wszystkim podczas intensywnej jazdy.

Największa zaleta AMG GT tkwi w jego wszechstronności

Mercedes-AMG GT 63 S potrafi być komfortowym samochodem na długą trasę, luksusowym autem do miasta i maszyną, która w kilka sekund przekracza prędkości niedostępne dla większości samochodów drogowych. To właśnie połączenie skrajności odróżnia go od typowego sportowego coupé.

Trzeba jednak zaakceptować, że osiągi mają swoją cenę. Wysokie spalanie, kosztowne opony, drogi serwis i ograniczona użyteczność elektrycznego zasięgu są częścią tego pakietu. Jeśli te kompromisy nie przeszkadzają, GT 63 S pozostaje jednym z najbardziej kompletnych i bezkompromisowych modeli AMG dostępnych dla kierowcy, który chce mieć sportowe emocje bez rezygnacji z codziennego komfortu.

FAQ - Najczęstsze pytania

Klasyczny GT 63 S 4MATIC+ ma benzynowe V8 o mocy około 639 KM i momencie 900 Nm, a do 100 km/h przyspiesza w około 3,2 sekundy. Coupé E PERFORMANCE łączy V8 z silnikiem elektrycznym, osiąga 816 KM, 1080-1420 Nm i przyspiesza do 100 km/h w 2,8 sekundy.

Nie jest to hybryda nastawiona przede wszystkim na oszczędność. Ma akumulator o pojemności około 6,1 kWh i zasięg elektryczny wynoszący około 12-13 km, a po rozładowaniu baterii zużycie paliwa wynosi około 12,3 l/100 km według WLTP. Najwięcej sensu ma przy częstym ładowaniu i krótkich przejazdach miejskich.

Cena startowa GT 63 S E PERFORMANCE Coupé wynosiła według polskich danych producenta 1 126 700 zł. Końcową kwotę zwiększają między innymi pakiety AMG, specjalny lakier, sportowe fotele, karbonowe dodatki, ceramiczne hamulce i większe koła. Podana cena jest punktem odniesienia z początku sprzedaży, więc aktualna konfiguracja może być droższa.

Warto zweryfikować historię serwisową, układ chłodzenia, hamulce, opony i skrzynię biegów. W wersji hybrydowej trzeba dodatkowo sprawdzić stan baterii trakcyjnej, historię ładowania i działanie trybów jazdy. Diagnostykę najlepiej wykonać w serwisie znającym AMG, a podczas jazdy próbnej ocenić zimny rozruch, manewrowanie, hamowanie i pracę skrzyni przy niskich prędkościach.

Oceń artykuł

Ocena: 4.67 Liczba głosów: 3

Tagi:

v8 hamulce ceramiczne 4matic hybrydy plug-in mercedes-amg

Udostępnij artykuł

Łukasz Ostrowski

Łukasz Ostrowski

Nazywam się Łukasz Ostrowski i od 8 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną. Moje zainteresowanie samochodami zaczęło się w dzieciństwie, kiedy to spędzałem godziny na oglądaniu wyścigów i czytaniu o nowinkach w branży. Z czasem postanowiłem, że chcę dzielić się swoją wiedzą i pasją z innymi, dlatego zaczynam pisać o różnych aspektach motoryzacji, od recenzji nowych modeli po porady dotyczące konserwacji. W swojej pracy kładę duży nacisk na rzetelność informacji. Zawsze staram się weryfikować źródła i porównywać różne opinie, aby dostarczać czytelnikom jasne i zrozumiałe treści. Interesują mnie także aktualne trendy w motoryzacji, które staram się przedstawiać w przystępny sposób. Moim celem jest, aby każdy, kto odwiedza tę stronę, znalazł tu wartościowe i praktyczne informacje, które pomogą mu lepiej zrozumieć świat motoryzacji.

Napisz komentarz